Kreatywnie

Drewniany stół do salonu

    Staramy się aby w naszym mieszkaniu było jak najwięcej przedmiotów z naturalnych materiałów. Uważam, że w takim otoczeniu samopoczucie jest lepsze, poza tym naturalne materiały nie wydzielają tyłu szkodliwych związków chemicznych.

Tak więc wybór padł oczywiście na stół drewniany. Jednak stoły z drewna potrafią kosztować od 1000 zł w zwyż a i tak nie do końca odpowiadały temu co sobie wymarzyliśmy.

Tak więc kupiliśmy za 200 zł  u pana, który sprzedaje meble używane.

Nawet doliczając koszt szlifierki ręcznej (która przecież przyda się ) i pozostałych rzeczy potrzebnych do odnowienia, wychodzimy znacznie na plus, a mamy coś niepowtarzalnego, naszego ☺️.

Odnowienie stołu nie było zbyt skomplikowane. Jest sosnowy a więc z drewna miękkiego, łatwo poddającego się obróbce. Ponieważ nogi są toczone, załamują ładnie światło i w konsekwencji rodzaj wykończenia bardzo wpływa na ostateczny efekt. Dlatego zdecydowaliśmy się na  wosk.  Wosk daje bardzo subtelny satynowy połysk, prawie mat i w tym przypadku okazał się idealny, przynajmniej jeśli chodzi o względy estetyczne.

Gdy kupiliśmy stół, sprawiał wrażenie ciężkiego , miał ciemny kolor. My chcieliśmy aby nabrał lekkości , dlatego postanowiliśmy najpierw położyć białą bejcę a następnie wspomniany wosk (również biały).

Pierwszy etap to umycie stołu i po wyschnięciu szlifowanie.

Zaczęliśmy od papieru ściernego o gramaturze 80, później 100 i 180 (w zależnosci od stanu stołu i efektu jaki chcemy uzyskać można użyć papier o  gramaturze 60 lub 80 , później 100 lub 120, następnie 160, 180). Elementy profilowane szlifujemy ręcznie papierem ściernym lub gąbka, zachowując ostrożność, by nie zmienić kształtu owalu.

Następnie stół został odpylony, umyty,

 pobejcowany (bejca była nanoszona pedzelkiem, w przypadku braku wprawy lepiej rozprowadzić ściereczką)

i położony wosk (kilka warstw ściereczką ) .

Woskowanie trzeba co jakiś czas powtarzać , ponieważ ściera się, ale jest to banalnie proste.

Muszę przyznać, że w przypadku blatu wosk może zniechęcić właśnie ze względu na to łatwe ścieranie. Szczególnie przy małych dzieciach warto położyć na stół podkładki, bo podczas zbyt silnego wycierania plam ściereczką usuwamy też wosk. Pomimo wszystko ja nie wybrałabym innego rodzaju wykończenia powierzchni tego stołu. Za bardzo mi się podoba efekt satyny, prawie matu ☺️.

15

Jeżeli spodobał Ci się wpis, podziel się