Domowe porządki

Naturalny zapach świeżości

0002036135RR-565x849Kiedy chcemy aby w naszym domu przyjemnie pachniało, sięgamy po odświeżacz powietrza, nie zastanawiając się co właściwie rozpylamy i co przez to wdychamy. W odświeżaczach dostępnych w sklepie często znajdują się: formaldehyd, propellant, destylaty ropy naftowej i p-dichlorobenzen, terpeny takie jak limonen, aldehydy, ketony, estry, alkohole itp. Mogą również zawierać fosforany, wybielacz lub amoniak.

Jak widać lista jest dość bogata, chociażby formaldehyd (aldehyd mrówkowy) – ostra toksyczność formaldehydu jest związana z jego silnym działaniem drażniącym na błony śluzowe oczu i dróg oddechowych. Formaldehyd o stężeniu około 1,23 mg/m3 u większości osób może działać drażniąco na śluzówkę oczu, nosa i gardła.

Mi to wystarczy.

   Nie jesteśmy jednak zdani na odświeżacze ze sklepu. W prosty sposób w domu możemy sobie przygotować własny odświeżacz. Wystarczy garść suchych kwiatów skropionych olejkiem eterycznym i ułożonych na talerzyku. Gdy chcemy, aby nasz odświeżacz był bardziej atrakcyjny możemy go zrobić dowolnie, ogranicza nas jedynie własna wyobraźnia.

Może to być kominek zapachowy, ozdobny woreczek z watą zawieszony w szafie, kuchni lub pokoju. Można w ten sposób umilić sobie odkurzanie, na kawałki waty wylać kilka kropel olejku i wciągnąć do odkurzacza. Zapach bardzo szybko rozniesie się po całym mieszkaniu. W samochodzie także można zastosować ten naturalny odświeżacz – te kupowane w sklepach często maja duszące zapachy, które trudno znieść, zwłaszcza kiedy w samochodzie jest gorąco.

   Najważniejsze jest to, że używamy naturalnych olejków eterycznych (najlepiej BIO, ze względu na pestycydy stosowane w przypadku niektórych roślin).

Nie bez znaczenia są również właściwości olejków np:

LAWENDA – działa uspokajająco i nasennie. Olejek jest też polecany do wcierania miejscowego, jako środek o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbólowym. Ma również działanie antyseptyczne i bakteriobójcze. Działa odstraszająco na owady.

EUKALIPTUS – skutecznie przeczyszcza kanały nosowe, ma świeży i orzeźwiający zapach. Używany jest przy leczeniu kataru i przeziębienia. Ma działanie antyseptyczne i przeciwwirusowe. Często stosowany jest przy zabiegach inhalacyjnych. Przy masażu olejek ten łagodzi bóle reumatyczne i  mięśniowe.

MIĘTA – jest stosowany jest do inhalacji, doskonale oczyszcza nos i zatoki. Ma działanie uspokajające. Zapach olejku miętowego odstrasza owady i gryzonie.

POMARAŃCZA – zapach tego olejku nastawia nas pozytywnie, ma działanie uspokajające, łagodzące nerwowość. Dzięki temu jest stosowany przy leczeniu depresji, bezsenności i stanów lękowych, działa również antyseptycznie.

SOSNA – bardzo często stosowany przy leczeniu górnych dróg oddechowych, ma działanie  wykrztuśne i bardzo silne antyseptyczne. Stosowany w inhalacjach pomaga przy przeziębieniach, bólach gardła i katarach.

ROZMARYN – działa stymulująco na układ nerwowy i mózg. Rozjaśnia umysł, poprawia proces myślenia oraz uważa się, że poprawia pamięć. Używany do inhalacji działa antyseptycznie. Pobudza krążenie, stymuluje pracę serca, reguluje krążenie krwi.

Olejki te mogą być stosowane w aromaterapii, jak również w masażach i kąpielach. Jednak przed użyciem radzę zapoznać się dokładnie z działaniem danego olejku. Poza właściwościami korzystnymi dla nas, niektóre mogą przy niewłaściwym stosowaniu zaszkodzić.

Jest jeszcze wiele innych olejków eterycznych o różnych właściwościach, każdy z nich może być tematem oddzielnego wpisu.

Mam nadzieję, że chociaż w skrócie przybliżyłem temat. Nie musimy być skazani na formaldehyd i inne podobne związki. Od nas zależy co zrobimy.

K.R.