Domowe planowanie i oszczędzanie

Planowanie budżetu domowego cz. 2/3

Najpierw płać rachunki

Zaraz po otrzymaniu wypłaty należy uregulować wszystkie rachunki.

Jest to zasada numer jeden z dwóch powodów:

– odkładając płacenie rachunków na później często o nich zapominamy, co wiąże się z odsetkami karnymi i różnymi przykrymi konsekwencjami,

– może okazać się, że w połowie miesiąca nie ma z czego zapłacić, ponieważ wydaliśmy więcej niż przewidywaliśmy.

Korzystając z tabeli widzimy dosyć wyraźnie jakie rozchody możemy zmniejszyć, aby nie wydać więcej niż zarabiamy.

 

W życiu zdarzają się różne trudne sytuacje, chociażby utrata pracy, kiedy mimo zaciskania pasa nie możemy sobie poradzić finansowo, wtedy zamiast np. kolejnego kredytu warto pójść do banku i zapytać o możliwość odroczenia raty, czy o tzw. wakacje kredytowe.

 

Menu i lista zakupów

 

0009676857Q-565x849W restauracji czy stołówce wszystko jest starannie zaplanowane. Aby właściciel nie stracił, musi wiedzieć ile produktów potrzebuje na dany dzień, musi znać stan lodówek i spiżarni oraz zaproponować klientom konkretne menu.

Tak samo imy powinniśmy konkretnie ustalić co potrzebujemy, w przypadku jedzenia przygotować menu na tydzień oraz spisać listę zakupów.

Nie stosując planowania tracimy:

  • Wyrzucamy jedzenie, które się zepsuło = wyrzucamy pieniądze.
  • Tracimy czas na chodzenie po sklepach, bo znów czegoś zabrakło = nie mamy czasu na swoje przyjemności.
  • Nie mając w ręku listy kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy = tracimy pieniądze, czas na ich porządkowanie i miejsce w domu, a gdy te przedmioty lądują w końcu na śmietniku, zanieczyszczamy środowisko.

Środki czystości kupujemy raz w miesiącu, przeznaczamy na nie np. 100 zł i spisujemy listę brakujących rzeczy.

Zakup żywności planujemy raz na tydzień, ze względu na krótsze terminy ważności.

Na każdy tydzień przeznaczamy określoną kwotę na wyżywienie np. 200 zł (w tabelce budżetu domowego wpisujemy wtedy 800 zł w przypadku, gdy miesiąc ma 4 tygodnie).

Co tydzień poświęcamy trochę czasu na ułożenie menu.

Kartkę dzielimy na siedem części (7 dni tygodnia). My zaczynamy od soboty, ponieważ to w sobotę zwykle robimy zakupy i tylko wtedy możemy kupić świeże warzywa na rynku.

Sprawdzamy stan lodówki, zamrażarki i ogródka, żeby uwzględnić łatwo psującą się żywność i zapasy w menu, przy okazji warto zrobić małe porządki w lodówce 🙂

My stosujemy dwa rodzaje menu – w pierwszym szczegółowo wymyślamy śniadania, obiady i kolacje na poszczególne dni tygodnia, w drugim sposobie skupiamy się na obiadach a produkty na śniadania i kolacje spisujemy zbiorczo, natomiast w tygodniu dowolnie komponujemy pozostałe posiłki z dostępnych produktów.

Obraz menu 1 i menu 2

Na podstawie naszego menu spisujemy listę zakupów.

Obraz lista

Warto wstępnie określić koszt produktów na liście i w miarę potrzeby zmodyfikować menu, tak aby się zmieścić w założonej kwocie 200 zł.

Zakupy robimy z listą, starając się nie kupować nic spoza niej.

Do portfela co tydzień wkładamy tylko nasze 200 zł, przeznaczone na żywność oraz raz w miesiącu 100 zł na środki czystości i płacimy gotówką, to dlatego żeby mieć kontrolę nad wydawanymi pieniądzmi.

Latem, o ile nie mamy własnego ogródka, korzystniej jest częściej kupować warzywa i owoce, ze względu na utratę witamin podczas przechowywania – w myśl zasady, że nie jemy by się zasycić ale aby dostarczyć organizmowi potrzebnych składników.

I jeszcze bardzo ważna sprawa –  magnes na lodówkę do naszego menu i listy 🙂

E.R.